|
Stronę KSRG prowadzi: dh Janusz Adamczak |
OSP Piechowice - 2016
Ty też możesz zostać ratownikiem w naszej jednostce. Zapraszamy do współpracy
|
Początek roku 2016
Początek roku nie zapowiadał się obiecująco pod względem ilości wyjazdów, jednakże z czasem okazało się, że druhowie z OSP Piechowice (w miesiącu styczniu) byli wzywani aż 8 razy do różnych zdarzeń.
Po raz pierwszy zostaliśmy wezwani dopiero 10 stycznia. do pożaru śmietnika na cmentarzu. Kilka dni później druhowie z OSP Szklarska Poręba "poprosili o zastąpienie ich" przy pożarze w przewodzie kominowym. Do Szklarskiej Poręby zostaliśmy wezwani również 23 stycznia, do pożaru budynku. Tym razem druhowie z OSP Piechowice zostali wyznaczeni (wspólnie z druhami z PSP) do odnalezienia, w płonącym budynku, butli z gazem. Temperatura wewnątrz była tak wysoka, że odzież ochronną należało schładzać, aby nie doszło do zapłonu. O wysokiej temperaturze, świadczą również przebarwienia hełmów strażackich, które zmieniły barwę z białej na żółtą. Na szczęście, druhowie zadanie wykonali wzorowo i wynieśli butlę bez żadnego uszczerbku na zdrowiu.
|
|
Jako jednostka będąca w KSRG, jesteśmy zobligowani do wspierania innych jednostek oraz do podejmowania takiego ryzyka również poza terenem naszej gminy. Dzięki temu rozwiązaniu, my również możemy liczyć na pomoc sąsiadujących jednostek.
W drugiej połowie miesiąca, na terenie miasta Piechowice, doszło do pożarów trzech przewodów kominowych (jeden w Piastowie i dwa na ulicy Żymierskiego).
Na koniec miesiąca dwukrotnie zostaliśmy zadysponowani do palących się ognisk na terenach otwartych (w lesie w Górzyńcu i w pobliżu szkółki leśnej).
|
Foto: dh Janusz Adamczak
|
Kolejne 9 wyjazdów w lutym
Miesiąc luty, to przede wszystkim zdarzenia drogowe. Byliśmy wzywani do: 2 kolizji, 1 wypadku z udziałem 8 osób, zalanej drogi w pobliżu Hotelu "Las", pożaru kontenera przy drodze w Piastowie, oraz pożaru altanek w Sobieszowie. Jedno z wezwań okazało się fałszywym. Pozostałe wezwania dotyczyły zadymień w budynków.
|
Foto: dh Janusz Adamczak
|
Również tego miesiąca, przed garażami OSP Piechowice, został zainstalowany system alarmowania ratowników o potrzebie użycia Automatycznego Defibrylatora. System nie wzywa za nas Pogotowia Ratunkowego, lecz informuje strażaków z OSP Piechowice o konieczności przeprowadzenia defibrylacji serca. Przycisk jest monitorowany, dlatego nieuzasadnione użycie będzie karane.
|
Foto: dh Janusz Adamczak
|
Podsumowanie roku 2016
Podsumowanie roku to czas refleksji nad liczbami i statystykami. Czas oceny i wyciągania wniosków.
Co się zmieniło? Z pewnością zmienił się naczelnik i zastępca, gospodarz oraz sekretarz. Czyli połowa zarządu. Przyjęliśmy w nasze szeregi nowych druhów. Teraz sekcja bojowa to aż osiemnastu ratowników i nie wykluczone, że przyjmiemy jeszcze jedną, może dwie osoby. Można więc rzec, że dysponujemy siłą trzech zastępów i dwóch sprawnych samochodów.
Z radością możemy poinformować, iż dzięki wieloletnim staraniom byłego naczelnika, został wyremontowany i wyposażony w nowe opony terenowe popularny „Kubuś” (dla niewtajemniczonych Star 266). Renówka „Zosia” też jest w dobrej kondycji więc uważam że idziemy w dobrym kierunku. Rozwijamy się i systematycznie ćwiczymy różne warianty czyhających zagrożeń. Staramy się być widoczni wśród mieszkańców i służyć im pomocą w trudnych chwilach i z każdych ćwiczeń i wyjazdów wyciągać wnioski.
W minionym roku wzrosła liczba zgłoszeń. Wyjeżdżaliśmy 107 razy. W tym zgasiliśmy 30 pożarów, zlikwidowaliśmy 62 miejscowe zagrożenia, nieśliśmy pomoc przy 4 tragicznych wypadkach w których kilka osób poniosło śmierć na miejscu zdarzenia. Byliśmy świadkami wydarzeń, które można sklasyfikować jako: „o włos od tragedii”, trzykrotnie nieśliśmy pomoc w zdarzeniach drogowych z udziałem autokarów pełnych ludzi. Na szczęście nie mieliśmy wypadków masowych. Jednakże niepokojąca jest rosnąca ilość alarmów fałszywych. W minionym roku to aż 8.
Podsumowując rok, z pewnością nie można zapomnieć o 2 kontrolach z Państwowej Straży Pożarnej zakończonych pozytywną oceną naszej jedności oraz o naszym udziale w ćwiczeniach Kompanii Lwóweckiej w Jakuszycach.
|
Foto: dh Janusz Adamczak
|
|
|